17. V. 2026 Wniebowstąpienie Pańskie

  1. Bóg zapłać za generalne porządki i dekorację rodzicom dzieci rocznicowych. O przygotowanie kościoła na następną niedzielę proszę kolejne dwie rodziny.
  2. Bóg zapłać za ofiary: kopertowa po 200 zł – 2x bezimienna, 100 zł –Kot Jadwiga,
  3. Bóg zapłać za dzisiejsze ofiary tacowe na budownictwo. Zbiórka ofiar do puszek przez cały maj na akcję wakacyjną „Caritas dzieciom”.
  4. Rozpoczynamy zbiórkę na drugi kwartał. Przy okazji zbiórek zostaną rozdane modlitewniki przygotowane dla naszej parafii.
  5. Nadal są miejsca na pielgrzymkę do Kalwarii Pacławskiej w poniedziałek, 8 czerwca. Koszt 100 zł. Wyjazd o 4.00.
  6. Zapraszam na codzienne Msze i nabożeństwa majowe na 18.00. Po błogosławieństwie Najświętszym sakramentem dla chętnych koronka za dusze w czyśćcu cierpiące
    i modlitwy Nowenny do Ducha Świętego przygotowującej do Uroczystości Zesłania Ducha Świętego..
  7. W przyszłą niedzielę 24 maja w naszej parafii będą rozprowadzone Kremówki Papieskie przez …. ( młodzież, ministrantów, scholę…. )  które są cegiełką wsparcia finansowego Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej. . Kremówki w niedzielę nad ranem przyjeżdżają do Lublina z Wadowic i trafiają do nas w cenie 9 zł za sztukę. Dodatkiem do kremówek będą Broszury z mało znanymi historiami z życia św. Jana Pawła 2. Serdecznie zachęcamy do wsparcia SMALu.
  8. Liturgiczne wspomnienia i wydarzenia tygodnia                     .
    piątek   o 18.00 Msza w intencji Dusz Czyśćcowych po niej wystawienie i wspólne modlitwy przez wstawiennictwo i w obecności relikwii Apostołów Miłosierdzia: św. Jana Pawła II, św. s. Faustyny Kowalskiej i bł. ks. Michała Sopoćko
    -niedziela    Uroczystość Zesłania Ducha Świętego zakończenie okresu Wielkanocnego. Od poniedziałku okres zwykły w ciągu roku.
  9. We wtorek, 19 maja, o godzinie 19:00 w remizie OSP odbędzie się zebranie wiejskie dotyczące zmian przeznaczenia środków z funduszu sołeckiego na rok 2026. Prosimy mieszkańców o liczne i punktualne przybycie.
  10.  W tym tygodniu rocznicę śmierci obchodzą kapłani: Dec Józef, ks. Kaproń Józef, ks. Kowalski Jan,  ks. Krzysztoń Jan, Nasi parafianie:  Koślak Bronisława, Kot Irena Janina, Boryga Urszula, Kot Jan, Misztal Janina, Król Jan, Sar Aleksandra,  Sowa Józef, Sikora Wanda, Daśko Genowefa, Młynarska Janina, Sokal Genowefa. Wieczny odpoczynek…
  11. W minionym tygodniu pochowaliśmy kolejne dwoje dzieci w Grobie Dziecka Utraconego. Polećmy Bogu zbolałych rodziców: Pod Twoją obronę…

G

Sobota, 16 maja 2026r.

 

Dzień 2

Panie Jezu Chryste! Podczas ostatniej Wieczerzy apostołom, zasmuconym zapowiedzią Twego bliskiego odejścia ze świata, obiecałeś Pocieszyciela, Ducha Świętego. Powiedziałeś wtedy: „Ja będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ w was przebywa i w was będzie” (J 14,16-17). Twoja obietnica się spełniła: Duch Święty w pięćdziesiątym dniu po Zmartwychwstaniu zstąpił na Kościół i zamieszkał w nim na zawsze. Napełnia Kościół i rządzi nim, zespala go i jednoczy, zstępując nieustannie przez sakramenty, uświęcając chleb i wino, aby się stały Ciałem i Krwią Twoją, i uświęcając tych, którzy je przyjmują. On utrzymuje Kościół w ciągłej młodości. Wierzymy, że Duch Święty, który mieszka w Twoim świętym człowieczeństwie, mieszka i w nas, i jednoczy z Tobą i Ojcem, czyni nas jednym Ciałem. Niechaj Jego łaska nieustannie uświęca Twój Kościół i prowadzi do pełnej jedności z Ojcem. Dlatego wołamy: „Uświęć nas w Duchu Świętym, Panie Jezu”.

  • Ześlij, Panie, Ducha Twego, którego miałeś posłać, aby Kościół Twój nieustannie odnawiał się i odmładzał. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.
  • Wejrzyj, Panie, na wszystkich, którzy noszą imię chrześcijan, aby Duch Święty doprowadził ich do jedności. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.
  • Jezu Chryste, wiekuisty Pasterzu, obdarz mądrością i rozwagą naszych pasterzy, aby prowadzili Twe owce skutecznie do zbawienia. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.
  • Ześlij na Kościół Ducha jedności, aby ustąpiły: niezgoda, nienawiść i podziały. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.
  • Przygotuj, Panie, dusze wiernych ożywiającą Twą łaską, aby z radością przyjmowali dary Ducha Świętego. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.
  • Daj nam szczerą miłość, abyśmy się wzajemnie po bratersku miłowali. Niech nas uświęca Duch Twój, o Panie.

A teraz módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus: Ojcze nasz …

Boże, który zesłałeś Ducha Świętego na swoich Apostołów, spełnij ufne prośby Twojego ludu, a skoro dałeś nam łaskę wiary, obdarz nas również jednością i pokojem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami..
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.

Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty.

Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.
W: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.


Sobota – Ap 12, 10–12a | 1 Kor 1, 10–13. 17–18 | Ps 34 (33) | J 17, 20–26
Dzisiejsze Słowo bardzo mocno prowadzi mnie w jednym kierunku: jedność, która rodzi się z Boga – i o którą trzeba walczyć. Święty Paweł w drugim czytaniu mówi wprost: „Abyście byli jednego ducha i jednej myśli.” Czyli jedność nie jest czymś oczywistym. Ona wymaga wysiłku, pokory, patrzenia dalej niż tylko na siebie. A Apokalipsa pokazuje, skąd bierze się prawdziwe zwycięstwo: „Zwyciężyli dzięki krwi Baranka.” Nie siłą, nie przewagą, nie argumentami – ale przez ofiarę, miłość, wierność. Jezus umarł bym ja miał moc i siłę nadal działać w jego Imieniu. I w Ewangelii Jezus modli się o to samo: „Aby wszyscy stanowili jedno.” To nie jest tylko piękne życzenie. To jest pragnienie samego Jezusa, Baranka, który przelał krew. I nagle widzę, że jedność nie dotyczy tylko Kościoła – ale też rodzin, wspólnot, a nawet naszej ojczyzny. Dlatego dzisiejsza Msza za ojczyznę ma tak głęboki sens.
Bo ojczyzna to nie tylko historia czy granice. To ludzie, relacje, wartości. I jeśli nie ma jedności – pojawia się podział, napięcie, wzajemna nieufność. Msza za ojczyznę to moment, w którym:
—oddajemy Bogu to, czego sami nie jesteśmy w stanie naprawić,
—prosimy o jedność tam, gdzie jej brakuje,
—i przypominamy sobie, że Polska to coś więcej niż tylko codzienność – to odpowiedzialność.
I właśnie dziś wspominamy świętego Andrzeja Bobolę. Jego życie to niezwykłe świadectwo wierności i jedności. Żył w trudnych czasach podziałów, konfliktów religijnych i społecznych. A jednak nie uciekł. Głosił Ewangelię, jednoczył ludzi, był wierny do końca – aż po męczeństwo. Dlatego jest nazywany patronem jedności i patronem Polski. Bo jego życie pokazuje, że prawdziwa jedność kosztuje – ale ma sens.
Na tej Mszy wspominamy także dwóch wielkich Polaków:  błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszko.
Ich obecność – także w relikwiach (jeden jeszcze na plebani- czeka na wprowadzenie) – nie jest przypadkowa.
–Wyszyński uczył wierności i odpowiedzialności za naród, nawet w najtrudniejszych czasach. Pokazywał, że siła nie leży w walce, ale w wytrwałości i wierze.
–Popiełuszko przypominał, że „zło dobrem zwyciężaj” – i sam zapłacił za to życiem.

Relikwie to nie tylko znak pamięci. To przypomnienie, że świętość jest możliwa. Że oni żyli tak jak my – a jednak potrafili zaufać Bogu do końca. Dlatego ma sens ich obecność w naszej parafii. Bo oni nie są tylko „bohaterami historii”. Oni są świadkami, którzy mają nas prowadzić. I pięknie wpisuje się w to także wydarzenie, o którym słyszymy – festyn poświęcony błogosławionemu Kardynałowi Stefanowi  Wyszyńskiemu w Kozłówce. To pokazuje, że pamięć o nim żyje – nie tylko w kościele, ale też w kulturze, w spotkaniu, we wspólnocie. A plan wprowadzenia jego relikwii do naszej parafii w 45. rocznicę jego śmierci 28 maja ma głęboki sens. Bo to nie jest tylko „uroczystość”. To zaproszenie, żeby:
–uczyć się od niego miłości do Boga i ojczyzny,
–odkrywać wiarę jako coś żywego,
–i budować jedność tam, gdzie jesteśmy.

Dzisiejsze Słowo i to wszystko, co przeżywamy, prowadzi mnie do jednej myśli: jedność zaczyna się ode mnie. Nie od wielkich decyzji, ale od codziennych wyborów:
–jak mówię o innych,
–jak reaguję na różnice,
–czy buduję, czy dzielę.
I dlatego chcemy dziś także zaprosić wszystkich na Mszę Świętą do Ducha Świętego o Jego dary, przez wstawiennictwo świętej siostry Miriam od Jezusa Ukrzyżowanego – Małej Arabki, prostej karmelitanki, która całym życiem przypominała, że bez Ducha Świętego człowiek szybko gubi pokój, jedność i sens.
To niezwykłe, że także jej relikwie znajdują się w naszym kościele. To znak, że Pan Bóg daje nam bardzo konkretnych świadków wiary – ludzi prostych, pokornych, a jednocześnie całkowicie oddanych Jemu. Święta Miriam bardzo często powtarzała: „Duch Święty jest światłem i siłą Kościoła.”
I właśnie tego dziś potrzebujemy:
• w naszych rodzinach,
• w naszej wspólnocie,
• w naszej ojczyźnie.
Jej przesłanie jest bardzo proste, ale niezwykle aktualne: nie budować wszystkiego tylko własnymi siłami, ale pozwolić działać Duchowi Świętemu. Bo tam, gdzie człowiek otwiera serce na Boga, tam rodzi się pokój, przebaczenie i jedność.

 Na koniec modlitwa:
„Panie, ucz mnie budować jedność – w mojej rodzinie, wspólnocie i ojczyźnie. Daj mi serce odważne jak św. Andrzej Bobola i wierne jak Twoi świadkowie. I prowadź mnie, żebym w codzienności wybierał dobro, które naprawdę jednoczy.”

Piątek, 15 maja 2026r


Piątek – Dz 18, 9–18 | Ps 47 (46) | J 16, 20–23a

Dzisiejsze Słowo dotyka bardzo konkretnego doświadczenia: strachu, zniechęcenia… i nadziei, która przychodzi od Boga.
W pierwszym czytaniu widzę Pawła w Koryncie. Znów pojawia się sprzeciw, napięcie, zagrożenie. I właśnie wtedy Bóg mówi do niego: „Nie bój się, lecz przemawiaj i nie milcz.” To zdanie trafia prosto do mnie. Bo ile razy ja milczę? Ile razy wycofuję się, bo się boję opinii innych, odrzucenia, niezrozumienia? A Bóg mówi jasno: nie bój się. I dodaje coś jeszcze ważniejszego: „Ja jestem z tobą.”
To zmienia wszystko. Bo odwaga nie polega na tym, że nie ma trudności – tylko na tym, że nie jestem sam. Psalm przypomina: „Pan Bóg jest królem całej naszej ziemi.” Czyli nawet jeśli sytuacje wydają się wymykać spod kontroli, to ostatecznie Bóg prowadzi historię – także moją. Ewangelia dotyka jeszcze głębiej: „Smutek wasz przemieni się w radość.” To zdanie daje nadzieję, ale też wymaga zaufania.
Bo Jezus nie mówi, że smutku nie będzie. On mówi, że zostanie przemieniony. I to jest dla mnie kluczowe. Bo często chcę uniknąć trudnych emocji, uciec od nich, „naprawić” wszystko jak najszybciej. A Jezus pokazuje inną drogę – przejść przez to, zaufać, że On potrafi z tego wyprowadzić dobro. Tak jak noc przechodzi w poranek. Tak jak krzyż prowadzi do zmartwychwstania. Dzisiejsze Słowo zaprasza mnie, żeby:
—nie pozwolić, by strach zamknął moje serce i moje słowa,
—zaufać, że Bóg jest ze mną nawet w trudnych sytuacjach,
—i uwierzyć, że to, co dziś jest smutkiem, może stać się źródłem radości.

Na koniec modlitwa:
„Panie, w chwilach lęku przypominaj mi, że jesteś ze mną. Daj mi odwagę, żeby nie milczeć, kiedy powinienem mówić. I ucz mnie ufać, że każdy smutek w Twoich rękach może przemienić się w radość.”


Dzień 9
MODLITWA O ŻYCIE W ŁASCE BOŻEJ I O JEJ POMOC DLA KAŻDEJ DUSZY

Na koniec naszej Nowenny, Boże nasz, mamy ostatnią prośbę. najważniejszą: aby każdy z nas wierzył mocno i nieustraszenie, swoje życie stosował do nakazów tej wiary, ustawicznie żył w łasce uświęcającej. Naucz nas, abyśmy życie nadprzyrodzone w sobie bardzo cenili, zwłaszcza gdy przyjdzie wybierać między zyskiem materialnym, grzeszną rozkoszą a Twoją łaską abyśmy nie sprzedawali dziecięctwa Bożego za miskę soczewicy lub jeszcze taniej. Pozwól, abyśmy nigdy nie przestawali być świątynią i mieszkaniem Ducha Bożego. Nie dopuszczaj, abyśmy mieli podzielić los zwiędłych i uschłych latorośli, odciętych i odrzuconych. Od grzechów śmiertelnych, zabijających w duszy życie Boże – uchowaj nas! Od pokus ponad nasze słabe siły – wybaw nas, Panie! Niech w Twej łasce wzrastamy i pomnażamy się przez modlitwę, dobre czyny, a przede wszystkim przez godne przyjmowanie Sakramentów Świętych! Niech, gdy zawołasz, ten świat opuszczamy zjednoczeni z Tobą przez łaskę, zaopatrzeni na drogę wieczności! A że jesteśmy grzeszni, słabi i nędzni, niech nam towarzyszy ustawicznie Twa pomoc. Umysł osłabiony przez ziemskie i grzeszne ciemności, oświecaj światłem Twej łaski! Wzmacniaj Twą łaską chęć do dobrego, paraliżowaną już od młodości przez namiętność. pokusy, chęci użycia, bogactwa i pychy. Serce, dążące do świata, ludzi i dóbr doczesnych, a może już w nich utkwione, pociągaj Swą łaską ku Sobie, gdzie można znaleźć jedyny i prawdziwy pokój! Matko Łaski Bożej, Twoje miłosierne oczy na nas zwróć, w życiu każdego z nas osłaniaj nieustającą swą opieką, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo! Święty Andrzeju, szafarzu łask Bożych; za życia. w śmierci i po zgonie, przez Twe wstawiennictwo o jedną największą łaskę błagamy: abyśmy, mimo naszych grzechów, okazali się godnymi współczucia i miłości Serca Bożego tu na ziemi, przy śmierci i w wieczności. Amen.

Litania do św. Andrzeja Boboli
Kyrie eleison, Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże

Święta Maryjo, módl się za nami

Św. Andrzeju Bobolo – módl się za nami
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza
Św. Andrzeju, pobożny czcicielu niepokalanie poczętej Maryi Panny
Św. Andrzeju, prawdziwy synu świętego Ignacego
Św. Andrzeju, Ducha Bożego pełny
Św. Andrzeju, miłością Boga i bliźnich pałający
Św. Andrzeju, w cichości i pokorze Bogu oddany
Św. Andrzeju; z Bogiem przez nieustanną modlitwę złączony
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej
Św. Andrzeju, apostole Polesia
Św. Andrzeju, naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu odszczepieńców
Św. Andrzeju, nauczycielu dziatek i prostaczków
Św. Andrzeju, groźbami i katuszami w wierze niezachwiany
Św. Andrzeju, wśród mąk najokropniejszych cierpliwy
Św. Andrzeju, krwawa ofiaro za jedność wiary
Św. Andrzeju, palmą męczeństwa i apostolską koroną zdobny
Św. Andrzeju, po zgonie nieskazitelnością ciała uwielbiony
Św. Andrzeju, wielkimi cudami przez Boga wsławiony
Św. Andrzeju, chlubo narodu naszego
Św. Andrzeju, ozdobo Towarzystwa Jezusowego
Św: Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski
Św. Andrzeju, wielki Patronie odrodzonej Ojczyzny

Abyśmy się wszyscy w jedności świętej katolickiej wiary połączyli – uproś nam u Boga
Abyśmy od tej jedynie zbawiennej wiary niczym się oderwać nie dali
Abyśmy każdego grzechu ciężkiego mężnie unikali
Abyśmy popełnione winy szczerą pokutą zgładzili
Abyśmy około zbawienia duszy gorliwie pracowali
Abyśmy Bogu wiernie służyli
Abyśmy Najświętszą Pannę Maryję jako Matkę miłowali
Abyśmy wszystkie przeciwności zbawiennie znosili
Abyśmy Boga z Tobą na wieki chwalili

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Módl się za nami święty Andrzeju
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się:
Boże, któryś dla wyznania prawdziwej wiary św. Andrzeja, rozlicznymi mękami utrapionego, świetnym uwieńczył męczeństwem: spraw prosimy, abyśmy w tejże wierze niezachwiani, wszystkie raczej przeciwności, niż szkodę na duszy naszej ponieśli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


Nowenna do Ducha Świętego Dzień 1

Panie Jezu Chryste! W Dniu Wniebowstąpienia nakazałeś swym apostołom „nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca”. Mówiłeś do nich: „Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym (…) Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie świadkami (…) aż po krańce ziemi” (Dz 1,4-8). Za przykładem apostołów, którzy z Maryją, Matką Twoją, i innymi Twoimi uczniami, trwali 9 dni jednomyślnie na modlitwie, oczekując obietnicy Ojca, także i my pragniemy się przygotować przez wspólną modlitwę na przyjście Ducha Świętego.

Wierzymy, że On nieustannie zstępuje na Kościół, udziela mu swoich darów, ożywia go i przenika swoją mocą i miłością. Wierzymy, że to On objawia światu Boga Ojca, i Ciebie, naszego Pana i Zbawiciela wszystkich ludzi. Pragniemy zatem otrzymać moc Ducha Świętego i dzięki niej być Twoimi świadkami w naszej rodzinie, w naszym kraju i gdziekolwiek nas poślesz. Dlatego prosimy Cię: „Ześlij na nas Ducha Twego”.

  • Panie Jezu, który jesteś Prawdą, Mądrością i Odblaskiem Ojca, ześlij Twoją światłość i prawdę, abyśmy zawsze słowem i czynem byli Twoimi świadkami wobec wszystkich ludzi. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Panie Jezu, który wstąpiłeś do Ojca, ześlij na nas Tego, którego obiecałeś, abyśmy otrzymali moc z nieba. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Panie Jezu spraw, niech prowadzi nas Duch Boży, abyśmy postępowali zawsze jak dzieci Boga. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Ześlij na nas Ducha Świętego, abyśmy wobec ludzi wyznawali, że jesteś Królem i Panem. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Spraw, aby postępowanie każdego z nas pociągało bliźnich do Ciebie, przynosiło im dobro i zbudowanie. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Niech przybędzie Twój Duch i łaskawie kieruje dziejami świata, odnawiając oblicze ziemi. Ześlij na nas Ducha Twego.
  • Prowadź światłem Ducha Świętego tych, którzy nami rządzą; niech będą Twoimi sługami dla dobra wszystkich. Ześlij na nas Ducha Twego.

A teraz módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus: Ojcze nasz …

Prosimy Cię Boże, niech Duch Święty zapali nas tym ogniem, który Nasz Pan Jezus Chrystus zesłał na ziemię pragnąc, by mocno zapłonął. Który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami..
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.

Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty.

Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.
W: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Czwartek, 14 maja 2026

Czwartek, święto św. Macieja Apostoła – Dz 1, 15–17. 20–26 | Ps 113 (112) | J 15, 9–17

Dzisiejsze Słowo prowadzi mnie do bardzo ważnej prawdy: Bóg wybiera – i Jego wybór ma sens, nawet jeśli nie wszystko od razu rozumiem.
W pierwszym czytaniu widzę moment wyboru Macieja. Ktoś, kto wcześniej był „w tle”, nagle zostaje powołany do grona Apostołów. Nie był najbardziej znany, nie był w centrum uwagi. A jednak to właśnie jego Bóg wybiera. I to mnie zatrzymuje.
Bo często myślę, że trzeba być „kimś wyjątkowym”, żeby Bóg się mną posłużył. A dzisiejsze Słowo pokazuje coś innego – że Bóg widzi głębiej. Widzi serce, wierność, gotowość. Psalm mówi: „Wśród książąt ludu Pan Bóg go posadził.” Czyli to Bóg podnosi, daje miejsce, nadaje sens. A Ewangelia wypowiada to jeszcze mocniej:
„Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem.” To zdanie zmienia perspektywę.
Moja wiara nie zaczyna się ode mnie. To nie ja pierwszy szukałem Boga. To On pierwszy spojrzał na mnie i powiedział: „chcę cię”. I właśnie w tym świetle patrzę dziś na to, co przeżywamy w naszej parafii. Msza święta w intencji rodzin przez wstawiennictwo błogosławionej Rodziny Ulmów przypomina, że świętość nie jest czymś odległym. Ona dzieje się w codzienności – w relacjach, w miłości, w wierności mimo trudności. Ich życie pokazuje, że można być wybranym przez Boga właśnie w zwykłym życiu rodzinnym. A jednocześnie wprowadzamy dziś relikwie błogosławionego Achillesa Puchały i Hermana Stępnia. I to nie jest tylko symbol czy tradycja. Ich obecność w naszej parafii ma bardzo konkretny sens:
–przypominają, że wiara to coś więcej niż słowa – to życie oddane do końca,
–pokazują, że można być wiernym nawet w najtrudniejszych momentach,
–i są znakiem, że święci są blisko – nie tylko w historii, ale tu i teraz, pośród nas.

Relikwie nie są „pamiątką”. Są zaproszeniem. Zaproszeniem do tego, żeby moja wiara była bardziej żywa, bardziej konkretna.
I nagle wszystko się łączy:
—Maciej – wybrany przez Boga, choć nieoczywisty,
—Rodzina Ulmów – świętość w codzienności,
–błogosławieni męczennicy franciszkańscy – wierność aż do końca.

A w centrum tego wszystkiego Jezus, który mówi: „Trwajcie w miłości mojej.” Bo ostatecznie nie chodzi o wielkie rzeczy. Chodzi o miłość, która trwa. Która jest wierna. Która nie ucieka. Dzisiejsze Słowo zaprasza mnie, żeby:
–uwierzyć, że jestem wybrany przez Boga,
–odkrywać świętość w mojej codzienności,
–i uczyć się wierności – nawet w małych rzeczach.

 Na koniec modlitwa:
„Jezu, dziękuję Ci, że to Ty mnie wybrałeś. Ucz mnie trwać w Twojej miłości każdego dnia. I przez przykład świętych, których dziś stawiasz na mojej drodze, prowadź mnie do życia, które ma sens i prowadzi do Ciebie.”

Dzień 8 MODLITWA ZA WŁADZE I WSZYSTKIE STANY W POLSCE

Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki, otaczał blaskiem potęgi i chwały, dziś zmartwychwstałą do nowego, niepodległego bytu otocz swą opieką. Podaj prawicę niebieskiej Twej pomocy tym, którzy w państwie sprawują rządy nad narodem, aby godnie i z pożytkiem dźwigali swój zaszczytny, ale trudny i odpowiedzialny obowiązek. Cały naród polski niech Twoim będzie ludem! Najprzód ci, których obdarzyłeś i przed ludem poleciłeś jaśnieć światłem nauki, niech wyczytują Imię Twoje w badaniu tajników świata i przyrody na różny sposób: słowem i pismem wielbią dzieła rąk Twoich, Synu Maryi i przybrany potomku Józefa, cieśli z Nazaretu, sam ciężko pracujący przy stolarskim warsztacie na ziemskie utrzymanie. Boży Synu, a nasz Zbawco: uświęć prace utrudzonych ludzi w Polsce, ulżyj ich doli, spraw, niech święta Twoja sprawiedliwość reguluje i układa ich potrzeby i warunki, broń pracowników przed atakami niewiary i zepsucia, pozwól im usłyszeć i pójść za wezwaniem, jakie skierowałeś i kierujesz do tych, którzy spracowani i obciążeni szukają ochłody. Siewco ziarna Ewangelicznej prawdy, Ojca swego niebieskiego nazywający rolnikiem: wejrzyj łaskawie na lud nasz polski, zawsze wiemy, poświęcający się mężnie dla Boga i Ojczyzny; błogosław jego wysiłkom, aby wyżywić nasz cały kraj; zachowaj duszę ludu naszego od bezbożności, obojętności i laicyzacji. Niech lud nasz będzie mocny żywą wiarą, odznaczający się szczerą i głęboką pobożnością, niech jaśnieje światłem świętej gorliwości o chwałę Twoją – prosimy Cię, Panie! Naszą młodzież i dzieci, przyszłość narodu i Twego Kościoła w Polsce, Boski Przyjacielu młodych dusz i serc: racz otoczyć swoją troskliwą miłością, przed atakami złowrogich prądów; chroń te delikatne kwiaty w promieniach swego Boskiego Serca; pozwól im wzrastać i dojrzewać aż do pełności, którą Ty jesteś. Królowo Polski, oto Twój naród, przy boku Twoim i u Twoich stóp! Święty Andrzeju, na polskim niebie jaśniejąca gwiazdo: promieniuj blaskiem swoich cnót; strzeż nasze miasta, a wśród nich Warszawę, którą obrałeś i w której chciałeś spocząć; ochraniaj te ziemie, po których wędrowałeś jako apostoł i misjonarz; przyspiesz godzinę zjednoczenia wszystkich naszych braci w jednym, świętym, katolickim i apostolskim Kościele; prowadź swoją Ojczyznę także i dzisiaj na szczyty nowej potęgi i chwały. Amen.

Litania do św. Andrzeja Boboli
Kyrie eleison, Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże

Święta Maryjo, módl się za nami

Św. Andrzeju Bobolo – módl się za nami
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza
Św. Andrzeju, pobożny czcicielu niepokalanie poczętej Maryi Panny
Św. Andrzeju, prawdziwy synu świętego Ignacego
Św. Andrzeju, Ducha Bożego pełny
Św. Andrzeju, miłością Boga i bliźnich pałający
Św. Andrzeju, w cichości i pokorze Bogu oddany
Św. Andrzeju; z Bogiem przez nieustanną modlitwę złączony
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej
Św. Andrzeju, apostole Polesia
Św. Andrzeju, naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu odszczepieńców
Św. Andrzeju, nauczycielu dziatek i prostaczków
Św. Andrzeju, groźbami i katuszami w wierze niezachwiany
Św. Andrzeju, wśród mąk najokropniejszych cierpliwy
Św. Andrzeju, krwawa ofiaro za jedność wiary
Św. Andrzeju, palmą męczeństwa i apostolską koroną zdobny
Św. Andrzeju, po zgonie nieskazitelnością ciała uwielbiony
Św. Andrzeju, wielkimi cudami przez Boga wsławiony
Św. Andrzeju, chlubo narodu naszego
Św. Andrzeju, ozdobo Towarzystwa Jezusowego
Św: Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski
Św. Andrzeju, wielki Patronie odrodzonej Ojczyzny

Abyśmy się wszyscy w jedności świętej katolickiej wiary połączyli – uproś nam u Boga
Abyśmy od tej jedynie zbawiennej wiary niczym się oderwać nie dali
Abyśmy każdego grzechu ciężkiego mężnie unikali
Abyśmy popełnione winy szczerą pokutą zgładzili
Abyśmy około zbawienia duszy gorliwie pracowali
Abyśmy Bogu wiernie służyli
Abyśmy Najświętszą Pannę Maryję jako Matkę miłowali
Abyśmy wszystkie przeciwności zbawiennie znosili
Abyśmy Boga z Tobą na wieki chwalili

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Módl się za nami święty Andrzeju
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się:
Boże, któryś dla wyznania prawdziwej wiary św. Andrzeja, rozlicznymi mękami utrapionego, świetnym uwieńczył męczeństwem: spraw prosimy, abyśmy w tejże wierze niezachwiani, wszystkie raczej przeciwności, niż szkodę na duszy naszej ponieśli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Środa, 13 maja 2026r.


Dzisiejsze Słowo prowadzi mnie bardzo głęboko w doświadczenie szukania Boga pośród świata, który nie zawsze Go rozumie. W pierwszym czytaniu widzę Pawła w Atenach — miejscu pełnym różnych idei, filozofii i ludzkich prób odnalezienia sensu. I uderza mnie to, że on nie ucieka od tego świata. Nie zamyka się w bezpiecznej przestrzeni wiary. Staje pośród ludzi i próbuje mówić o Bogu językiem, który może dotknąć ich serc. Wychodzi od tego, co już w nich jest — od ołtarza „Nieznanemu Bogu”. Jakby chciał powiedzieć:
„Wy już Go szukacie, tylko jeszcze nie wiecie, że to On.”

To bardzo porusza także mnie. Bo widzę, że i ja żyję dziś w świecie pełnym hałasu, opinii, pośpiechu i różnych „prawd”, które próbują zagłuszyć Boga. I pytam siebie:
czy potrafię dostrzec Boga obecnego nawet tam, gdzie pozornie Go nie ma?
Czy umiem mówić o wierze w sposób żywy i prawdziwy — nie wyuczony, ale płynący z doświadczenia spotkania?

Paweł pokazuje mi dziś, że człowiek może być bardzo daleko od Boga, a jednocześnie głęboko za Nim tęsknić. I myślę, że wielu ludzi wokół mnie nosi w sercu taki ukryty ołtarz „Nieznanemu Bogu” — pragnienie miłości, pokoju, sensu, światła. Nawet jeśli jeszcze nie potrafią nazwać tego po imieniu.

Psalm jeszcze bardziej otwiera moje serce: „Niebo i ziemia pełne są chwały Twojej.” To przypomina mi, że cały świat mówi o Bogu. Czasem wystarczy się zatrzymać. Cisza, światło poranka, wiatr, modlitwa, drugi człowiek — wszystko może stać się miejscem spotkania z Nim. Bóg jest bliżej, niż często myślę.

Ale najmocniej zatrzymują mnie dziś słowa Jezusa: „Duch Prawdy doprowadzi was do całej prawdy.” To zdanie daje mi ogromny pokój. Bo widzę, że wiara nie polega na tym, że już wszystko rozumiem. Jezus nie mówi, że od razu poznam całą prawdę. On mówi, że Duch Święty będzie mnie do niej prowadził. Krok po kroku. Przez doświadczenia, pytania, czasem także przez cierpienie i ciemność.

I właśnie dziś, 13 maja, te słowa dotykają mnie jeszcze mocniej. To dzień zamachu na św. Jana Pawła II. Moment dramatyczny, który po ludzku mógł zakończyć jego życie. A jednak on sam zobaczył w tym działanie Boga i powiedział później: „Jedna ręka strzelała, a inna prowadziła kulę.” To zdanie zawsze mnie zatrzymuje. Bo pokazuje mi, że Bóg działa nawet tam, gdzie ja widzę chaos, cierpienie i niezrozumienie. Nie wszystko potrafię wyjaśnić. Nie wszystko rozumiem. Ale mogę ufać, że Duch Święty prowadzi także przez to, co trudne.

Dzisiejszy dzień prowadzi mnie też do Fatimy. Maryja przypominała tam o modlitwie, nawróceniu i zaufaniu Bogu. I czuję, że to wezwanie wciąż jest bardzo aktualne również dla mnie. Bo tak łatwo żyć powierzchownie, zatrzymać się tylko na tym, co widzialne. A Maryja nieustannie prowadzi głębiej — do Boga, do ciszy serca, do zawierzenia.

Wieczorna Msza i procesja ze świecami stają się dla mnie czymś więcej niż tylko piękną tradycją. Światło świecy przypomina mi, że nawet mały płomień potrafi rozświetlić noc. I może właśnie tak działa wiara — nie usuwa od razu wszystkich ciemności, ale nie pozwala ciemności mieć ostatniego słowa. A dzisiejsze wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II odbieram jak szczególne zaproszenie. Jego życie pokazuje mi bardzo konkretną drogę:
• szukać prawdy,
• słuchać Ducha Świętego,
• mieć odwagę świadczyć,
• ufać nawet wtedy, gdy droga staje się trudna i niezrozumiała.

Patrząc na niego, widzę, że świętość nie polega na życiu bez lęku czy cierpienia. Świętość rodzi się wtedy, kiedy człowiek bardziej ufa Bogu niż własnemu lękowi.

Dzisiejszego dnia szczególnie porusza mnie także trwająca nowenna do Święty Andrzej Bobola. W 7. dniu modlimy się za duchowieństwo. I czuję, jak bardzo to łączy się z dzisiejszym Słowem. Paweł głoszący Ewangelię w Atenach, Jan Paweł II prowadzący Kościół przez trudne czasy, kapłani posługujący dziś pośród często obojętnego świata — wszyscy potrzebują światła i mocy Ducha Świętego. Myślę dziś szczególnie o kapłanach, którzy czasem niosą ogromny ciężar samotności, niezrozumienia i odpowiedzialności. O tych, którzy mimo własnych słabości każdego dnia stają przy ołtarzu i prowadzą ludzi do Boga. Dzisiejsze czytania przypominają mi, że oni również są prowadzeni krok po kroku przez Ducha Prawdy. I modlę się, aby nigdy nie zabrakło w Kościele pasterzy odważnych, wiernych i pełnych Bożego pokoju. Takich, którzy — jak św. Andrzej Bobola czy św. Jan Paweł II — będą umieli świadczyć o Chrystusie nie tylko słowem, ale całym życiem.

I chyba właśnie to najmocniej zostaje dziś w moim sercu:
—Bóg prowadzi mnie także wtedy, gdy nie widzę całej drogi.
—Duch Święty działa nawet w ciszy i ukryciu.
—A ja nie muszę rozumieć wszystkiego od razu — wystarczy, że będę chciał iść za światłem, które Bóg daje mi na dziś.

Na koniec modlę się:
„Duchu Święty, prowadź mnie do prawdy, nawet jeśli nie wszystko rozumiem. Ucz mnie rozpoznawać Twoją obecność pośród codzienności, pytań i trudnych doświadczeń. Daj mi serce otwarte, ufne i odważne — takie, które nie boi się iść za Tobą. Umacniaj także naszych kapłanów, aby byli wierni Twojemu głosowi i prowadzili ludzi do Ciebie z miłością i pokorą. A przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II i św. Andrzeja Boboli ucz mnie zawierzać Bogu do końca.”

Dzień 7 MODLITWA ZA DUCHOWIEŃSTWO
Wiekuisty Kapłanie Nowego Zakonu, który powołałeś ludzi wprost od sieci rybackich, od stolika celnego do współpracy nad szerzeniem królestwa Bożego na ziemi, ludzi prostych i słabych, a przecież na Piotrze, rybaku galilejskim, jak na opoce zbudowałeś swój Kościół, a Dwunastu Apostołów wziętych z ludu prawie cały starożytny świat poddało pod Twoją władzę. I dziś przez ludzi, wezwanych do swej wyłącznej służby, dalej prowadzisz dzieło zbawienia. Dlatego Tobie polecamy w naszych modłach najprzód Twego Zastępcę na ziemi, Ojca Świętego, polecamy wszystkich biskupów i kapłanów. Zachowaj ich, o Panie, wszystkich, których Ci dał Ojciec. Prosimy, byś podtrzymywał w nich ducha poświęcenia i ofiary, który to duch niósł zawsze błogosławieństwo ich pracom. Prosimy, aby wytrwali na swych trudnych stanowiskach pracowników w winnicy Twojej, chociaż ciężar dnia będzie wyniszczał ich siły. Prosimy, byś prowadził i utrzymywał na szczytach świętości wszystkie sługi ołtarza, a ducha zaparcia, walki życiowej, którym mają zachęcać swych wiernych. przedtem im samym pomógł ukształtować. Weź w swą szczególną opiekę stan duchowny, o Chryste, aby kolumna wiary, którą jest Kościół, nie chwiała się, a światło nadziei życia wiecznego nie bladło i nie przygasł ogień czystej Bożej miłości. Królowo Apostołów, Męczenników i Wyznawców. któraś się stała Opiekunką wybranego grona uczniów Jezusa, a w dniu narodzin Kościoła w Wieczerniku, gdy w wichrze i ogniu zstępował Duch Boży, Tyś mu przewodniczyła, Matko – nie opuszczaj i dziś pasterzy dusz ludzkich, gdy zrywa się burza przeciwności. ale roztocz swą macierzyńską opiekę nad zastępami kleru diecezjalnego i zakonnego, dalej prowadzącego pracę apostolską. Święty Andrzeju, któryś sam zaznał wiele trudu i mozołu, wspinając się na wyżyny świętości kapłańskiej, któryś w zaciętej walce dochował ślubów i wierności swemu Mistrzowi, męczeński klejnocie duchowieństwa czuwaj z nieba nad tymi, którzy wstępują w Twoje ślady. A że jesteś potężny u tronu Bożego, wspieraj dziś swych braci, którzy podobnie jak kiedyś Ty sam walczą dla siebie i innych o nieskazitelny wieniec wiekuistej chwały. Amen.
Litania do św. Andrzeja Boboli
Kyrie eleison, Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże
Święta Maryjo, módl się za nami
Św. Andrzeju Bobolo – módl się za nami
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza
Św. Andrzeju, pobożny czcicielu niepokalanie poczętej Maryi Panny
Św. Andrzeju, prawdziwy synu świętego Ignacego
Św. Andrzeju, Ducha Bożego pełny
Św. Andrzeju, miłością Boga i bliźnich pałający
Św. Andrzeju, w cichości i pokorze Bogu oddany
Św. Andrzeju; z Bogiem przez nieustanną modlitwę złączony
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej
Św. Andrzeju, apostole Polesia
Św. Andrzeju, naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu odszczepieńców
Św. Andrzeju, nauczycielu dziatek i prostaczków
Św. Andrzeju, groźbami i katuszami w wierze niezachwiany
Św. Andrzeju, wśród mąk najokropniejszych cierpliwy
Św. Andrzeju, krwawa ofiaro za jedność wiary
Św. Andrzeju, palmą męczeństwa i apostolską koroną zdobny
Św. Andrzeju, po zgonie nieskazitelnością ciała uwielbiony
Św. Andrzeju, wielkimi cudami przez Boga wsławiony
Św. Andrzeju, chlubo narodu naszego
Św. Andrzeju, ozdobo Towarzystwa Jezusowego
Św: Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski
Św. Andrzeju, wielki Patronie odrodzonej Ojczyzny
Abyśmy się wszyscy w jedności świętej katolickiej wiary połączyli – uproś nam u Boga
Abyśmy od tej jedynie zbawiennej wiary niczym się oderwać nie dali
Abyśmy każdego grzechu ciężkiego mężnie unikali
Abyśmy popełnione winy szczerą pokutą zgładzili
Abyśmy około zbawienia duszy gorliwie pracowali
Abyśmy Bogu wiernie służyli
Abyśmy Najświętszą Pannę Maryję jako Matkę miłowali
Abyśmy wszystkie przeciwności zbawiennie znosili
Abyśmy Boga z Tobą na wieki chwalili
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami
Módl się za nami święty Andrzeju
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych
Módlmy się:
Boże, któryś dla wyznania prawdziwej wiary św. Andrzeja, rozlicznymi mękami utrapionego, świetnym uwieńczył męczeństwem: spraw prosimy, abyśmy w tejże wierze niezachwiani, wszystkie raczej przeciwności, niż szkodę na duszy naszej ponieśli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.