2 X 2026r. Wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów, RÓŻANIEC WYJĄTKOWO O 16.30

2 X 2026r. Wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów,
RÓŻANIEC WYJĄTKOWO O 16.30 wystawienie, Spowiedź w tym czasie różaniec…
Pierwszy piątek miesiąca – tajemnice bolesne
Intencja główna
Wynagradzająca Najświętszemu Sercu Pana Jezusa za nasze grzechy, za obojętność wobec Boga, za zaniedbanie modlitwy i Eucharystii, za brak miłości wobec bliźnich oraz za wszystkie zniewagi, którymi ranimy Serce Jezusa.
Wspominając dziś Świętych Aniołów Stróżów, dziękujemy także Bogu za ich opiekę i prosimy, aby pomagali nam rozpoznawać zło, unikać grzechu i wiernie iść drogą prowadzącą do Boga.
Dzisiejsze słowo Boże mówi bardzo wyraźnie o drodze. Bóg zapewnia Izraela: „Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”.
A Jezus mówi o najmniejszych: „Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego”.
Każdy z nas jest więc prowadzony. Nie idziemy przez życie sami. Bóg daje nam swoje słowo, sakramenty, Kościół, a także opiekę Anioła Stróża. A jednak przez grzech możemy odrzucać drogę, którą Bóg nam wskazuje.
Dlatego w pierwszy piątek patrzymy na cierpiącego Chrystusa i chcemy powiedzieć:
Jezu, przepraszamy.
Jezu, wynagradzamy.
Jezu, chcemy wrócić na drogę, którą Ty nam wskazujesz.
1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
„Strzeż się jego głosu i nie sprzeciwiaj mu się”.
Jezus w Ogrójcu staje wobec ogromu cierpienia. Wie, co Go czeka. Doświadcza lęku, smutku i osamotnienia. A jednak modli się: „Ojcze, nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”. Grzech zaczyna się bardzo często właśnie w miejscu przeciwnym: kiedy człowiek mówi Bogu: „Nie Twoja, ale moja wola”.
Bóg ostrzega dziś w pierwszym czytaniu: „Strzeż się jego głosu i nie sprzeciwiaj mu się”.
Ile razy jednak sprzeciwiamy się temu, co Bóg podpowiada?
Sumienie mówi: przebacz – a my chowamy urazę.
Sumienie mówi: nie idź tą drogą – a my idziemy.
Sumienie mówi: pomódl się – a my odkładamy.
Sumienie mówi: wróć do spowiedzi – a my znajdujemy kolejne wymówki.
Nasz Anioł Stróż jest dany nam jako pomocnik na drodze do Boga, ale nie odbiera nam wolności. Może ostrzegać, inspirować, chronić – lecz człowiek nadal może powiedzieć Bogu „nie”.
W tej tajemnicy przepraszajmy Jezusa za nieposłuszeństwo Bogu, za lekceważenie sumienia i za świadome wybieranie własnej woli przeciwko Jego woli. Jezu konający w Ogrójcu, wynagradzamy Ci za wszystkie nasze „nie” wypowiedziane wobec Boga. Przepraszamy za chwile, w których wiedzieliśmy, co jest dobre, a mimo to wybraliśmy zło. Święty Aniele Stróżu, pomagaj nam słuchać Boga i odważnie wybierać Jego wolę.
2. Biczowanie Pana Jezusa
„On cię wyzwoli z sideł”. Ciało Jezusa zostaje poranione. Każde uderzenie bicza mówi o dramacie grzechu. Chrystus bierze na siebie to, co człowiek czyni przeciwko sobie i przeciwko innym.
Psalm dzisiejszego dnia zapewnia: „On cię wyzwoli z sideł”. 
Grzech bardzo często zaczyna się jak coś niewielkiego, a później staje się sidłem. Człowiek mówi sobie: „tylko raz”, „to nic wielkiego”, „wszyscy tak robią”. A potem coś zaczyna nad nim panować.
Może to być alkohol.
Pornografia.
Hazard.
Nieczystość.
Gniew.
Zazdrość.
Obmowa.
Uzależnienie od telefonu, internetu czy przyjemności.
Może to być także obojętność religijna, która powoli zabija w sercu pragnienie Boga.
Anioł Stróż nieustannie chce prowadzić człowieka ku wolności. Grzech prowadzi w przeciwną stronę – ku niewoli. Patrząc na ubiczowanego Jezusa, prośmy dziś szczególnie za tych, którzy nie potrafią już sami wyrwać się z sideł grzechu i nałogu. I wynagradzajmy także za własne zaniedbania wobec ciała – naszego i innych – za brak szacunku, nieczystość, przemoc, wykorzystanie i krzywdę.
Jezu ubiczowany, wynagradzamy Ci za grzechy naszego ciała, za nieczystość, za przemoc, za wszystkie uzależnienia i za każdą krzywdę zadaną drugiemu człowiekowi. Wyzwalaj nas z sideł zła. Święty Aniele Stróżu, strzeż naszych oczu, myśli, słów i czynów.
3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
„Kto się uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim”. Żołnierze nakładają Jezusowi koronę z cierni. Wyśmiewają Go. Poniżają. Kpią z Jego królewskiej godności.
A Jezus w dzisiejszej Ewangelii stawia przed uczniami dziecko i mówi: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”.
Dziecko przypomina nam o prostocie i pokorze. A właśnie pycha bardzo często stoi u początku grzechu.
Pycha mówi:
„Ja wiem lepiej”.
„Mnie nikt nie będzie pouczał”.
„Nie muszę przepraszać”.
„Nie potrzebuję Boga”.
Chrystus przyjmuje cierniową koronę, aby uzdrowić nas z pychy.
W pierwszy piątek warto zapytać siebie:
Czy potrafię uznać własny grzech?
Czy potrafię przeprosić?
Czy potrafię uklęknąć przy konfesjonale i powiedzieć prawdę o sobie?
Czasem najtrudniejszym słowem nie jest wielka modlitwa, ale proste: „Zgrzeszyłem”.
W tej tajemnicy wynagradzajmy również za grzech pogardy wobec innych – za wyśmiewanie, poniżanie, szyderstwo, niszczenie dobrego imienia, szczególnie wobec słabszych.
Jezus przypomina dziś: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych”.
Jezu cierniem ukoronowany, przebacz nam pychę, pogardę i brak pokory. Przepraszamy za ludzi, których zraniliśmy słowem, ironią, wyśmianiem lub obojętnością. Naucz nas prostoty dziecka. Święty Aniele Stróżu, pomagaj nam dostrzegać godność każdego człowieka.
4. Droga krzyżowa Pana Jezusa
„Posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie drogi”.
Dzisiejsze pierwsze czytanie mówi o drodze. Bóg nie obiecuje Izraelowi, że droga będzie łatwa. Obiecuje jednak: „Posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie drogi”.
Jezus również idzie drogą. Jest to droga prowadząca na Kalwarię. Upada. Wstaje. Niesie krzyż. Spotyka ludzi. Przyjmuje pomoc Szymona. Każdy człowiek ma swoją drogę życia. Czasem bardzo trudną.
Są ludzie, którzy dźwigają chorobę.
Są rodzice cierpiący z powodu dzieci.
Są małżonkowie przeżywający kryzysy.
Są osoby samotne.
Są ludzie zmagający się z cierpieniem psychicznym, stratą czy lękiem o przyszłość.
I właśnie wtedy pojawia się pokusa: „Bóg o mnie zapomniał”. Dzisiejsze słowo odpowiada: Nie. Bóg prowadzi.
Nie zawsze zabiera krzyż, ale nie pozostawia człowieka samego.
Także nasz Anioł Stróż idzie z nami przez drogę życia. Nie usuwa każdego cierpienia, ale pomaga nam dojść do miejsca, które Bóg nam przygotował.
Wynagradzajmy dziś Jezusowi za wszystkie sytuacje, w których przez grzech dokładaliśmy krzyża drugiemu człowiekowi.
Za obojętność wobec cierpiących.
Za brak czasu dla rodziców.
Za zaniedbanie chorego.
Za pozostawienie kogoś samego w jego bólu.
Jezu niosący krzyż, przepraszamy za wszystkie chwile, kiedy zamiast pomagać innym, dokładaliśmy im ciężaru. Daj nam serca podobne do Szymona z Cyreny. Święty Aniele Stróżu, prowadź nas drogą, którą Bóg nam wyznaczył, szczególnie wtedy, gdy staje się trudna.
5. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu
„Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego”.
Stajemy pod krzyżem. Tutaj widać najpełniej, czym jest grzech – skoro Syn Boży oddaje życie, aby człowieka z grzechu wybawić. Ale krzyż nie mówi tylko o naszym grzechu.  Przede wszystkim mówi o miłości Boga większej od naszego grzechu.
Na krzyżu Jezus nie mówi: „Już was nie chcę”. Mówi: „Ojcze, przebacz im”.
Dlatego pierwszy piątek nie jest dniem rozpaczy nad własnymi grzechami. Jest dniem wdzięczności za Serce Jezusa, które mimo naszej niewierności pozostaje otwarte.
Dzisiejsza Ewangelia mówi, że Aniołowie patrzą nieustannie w oblicze Ojca. Niech więc nasz Anioł Stróż pomaga nam patrzeć w tym samym kierunku. Bo grzech sprawia, że patrzymy wyłącznie na siebie, swoje pragnienia i korzyści. Nawrócenie zaczyna się wtedy, gdy człowiek ponownie zwraca twarz ku Bogu.
Pod krzyżem wynagradzajmy Jezusowi szczególnie za:
opuszczone Msze Święte,
lekceważenie Komunii Świętej,
świętokradzkie przyjmowanie sakramentów,
zaniedbanie spowiedzi,
brak wdzięczności za Eucharystię,
obojętność wobec Jego miłości.
I powiedzmy Mu po prostu: Jezu, chcemy wrócić.
Jezu ukrzyżowany, wynagradzamy Ci za nasze grzechy i za niewdzięczność wobec Twojej miłości. Przebacz nam opuszczone Eucharystie, zaniedbaną modlitwę, źle przeżywane sakramenty i serca zamknięte na Twoją łaskę. Święty Aniele Stróżu, prowadź nas do krzyża, do spowiedzi, do Eucharystii i do domu Ojca.
Modlitwa wynagradzająca na zakończenie
Najświętsze Serce Jezusa, w ten pierwszy piątek stajemy przed Tobą ze świadomością naszych słabości i grzechów.
Przepraszamy Cię
za nasze niewierności,
za zaniedbane modlitwy,
za opuszczone Eucharystie,
za brak miłości,
za pychę, gniew i obojętność,
za grzechy przeciwko czystości,
za każde zło uczynione drugiemu człowiekowi.
Przepraszamy także za dobro, które mogliśmy uczynić, a którego nie uczyniliśmy.
Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Twego.
Dziękujemy Ci również za naszych Aniołów Stróżów.
Za wszystkie niebezpieczeństwa, przed którymi nas ochronili.
Za natchnienia, których nieraz nie zauważyliśmy.
Za prowadzenie nas ku dobru.
Za przypominanie, że naszym ostatecznym celem jest niebo.
Święci Aniołowie Stróżowie, strzeżcie naszych rodzin, dzieci i młodzieży, chorych i samotnych, tych, którzy odeszli od Boga, i tych, którzy walczą dziś o swoją wiarę.
Pomagajcie nam słuchać głosu Boga.
A kiedy przyjdzie pokusa, przypominajcie nam, że nie jesteśmy stworzeni dla grzechu, lecz dla świętości.
Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami.
Jezu, ufamy Tobie.
Jezu, przepraszamy Cię.
Jezu, wynagradzamy Ci.
Jezu, kochamy Cię.
Amen