4 X 2026r XXVII Niedziela Zwykła – tajemnice chwalebne

XXVII Niedziela Zwykła – tajemnice chwalebne

Pierwsza niedziela miesiąca – ze św. Rajmundem Nonnatem, patronem naszej parafii

Dzisiejsza liturgia stawia przed nami bardzo mocny obraz winnicy Pana. Prorok Izajasz opowiada o Bogu, który uczynił dla swojej winnicy wszystko: przygotował ziemię, oczyścił ją z kamieni, zasadził szlachetną winorośl – i oczekiwał owoców. Jezus w Ewangelii powraca do tego obrazu i przypomina, że winnica należy do Boga, a człowiek otrzymuje ją w dzierżawę, aby przynosiła owoc. Św. Paweł wskazuje natomiast, jakie powinny być te owoce: to, co prawdziwe, godne, sprawiedliwe, czyste i dobre. –
Dzisiaj chcemy spojrzeć na tę winnicę bardzo konkretnie: naszą winnicą jest również parafia św. Rajmunda Nonnata w Sulowie.
Bóg zasiał tutaj wiarę przed nami. Pokolenia naszych przodków przychodziły do kościoła, przyjmowały sakramenty, chrzciły dzieci, zawierały małżeństwa, modliły się i odchodziły do wieczności. Dzisiaj ta winnica została powierzona nam. I Bóg ma prawo oczekiwać owocu.
W pierwszą niedzielę miesiąca, kiedy jak zawsze zwracamy się także do naszego patrona, św. Rajmunda Nonnata, prośmy, aby pomagał naszej parafii nie tylko zachować to, co otrzymaliśmy, lecz naprawdę przynosić owoce wiary. Duchowość św. Rajmunda była związana ze służbą ludziom pozbawionym wolności, głęboką miłością do Eucharystii i synowskim nabożeństwem do Matki Bożej.

Intencja różańca
Za całą naszą parafię św. Rajmunda Nonnata w Sulowie – aby była żywą winnicą Pana, przynoszącą owoce wiary, modlitwy, Eucharystii, miłości rodzinnej i troski o drugiego człowieka; za tych, którzy oddalili się od Boga i Kościoła; za nasze rodziny, dzieci i młodzież oraz przez wstawiennictwo św. Rajmunda Nonnata o łaskę świętości dla każdego z nas. W intencji rodziców dzieci utraconych o pokój serca

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

„Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a nie uczyniłem?” Właściciel z dzisiejszej przypowieści zrobił dla swojej winnicy wszystko.

Bóg uczynił jeszcze więcej dla nas. Dał nam swojego Syna. Chrystus umarł za nas i zmartwychwstał, aby człowiek miał życie. Dlatego pierwsze pytanie dzisiejszego różańca nie brzmi: „Co jeszcze Bóg powinien mi dać?” Ale: „Co robię z tym, co już od Niego otrzymałem?”

Otrzymałem chrzest. Otrzymałem Ewangelię. Mam dostęp do Eucharystii. Mogę się spowiadać. Mam kościół. Mam wspólnotę parafialną. Mam ludzi, którzy nauczyli mnie znaku krzyża. Czy ta ziemia wydaje owoc?

Można należeć do parafii przez całe życie i pozostać duchowo w tym samym miejscu. Można przyjmować sakramenty, ale nie pozwalać, aby zmieniały życie.

Zmartwychwstanie mówi nam jednak, że zawsze można rozpocząć od nowa. Jeżeli coś w naszej wierze umarło – Jezus może to wskrzesić. Jeżeli ktoś przestał się modlić – może zacząć ponownie. Jeżeli odszedł od Eucharystii – droga powrotu pozostaje otwarta. Jeżeli od lat nie był u spowiedzi – może uklęknąć i usłyszeć słowa przebaczenia.

Święty Rajmund uczy nas, że wiara nie może ograniczać się do troski o własne zbawienie. Jego życie było związane z mercedariańską misją uwalniania chrześcijańskich jeńców i umacniania ich w wierze. Może więc pierwszym owocem naszego różańca powinno być pytanie: Komu ja mogę pomóc wrócić do życia z Bogiem? Nie przez osądzanie. Nie przez wypominanie. Ale przez modlitwę, świadectwo, dobre słowo i zaproszenie.

Maryjo, Matko Zmartwychwstałego, uproś naszej parafii łaskę duchowego odrodzenia. Święty Rajmundzie Nonnacie, módl się szczególnie za tych spośród nas, których wiara osłabła, aby na nowo odnaleźli żyjącego Chrystusa.

  1. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Winnica nie należy do nas. To jeden z najważniejszych momentów dzisiejszej Ewangelii. Dzierżawcy popełniają zasadniczy błąd: zaczynają zachowywać się tak, jakby winnica należała do nich. Ale ona ma właściciela.

Tak samo jest z naszym życiem.

Nie jestem właścicielem wszystkiego. Życie otrzymałem. Rodzinę otrzymałem. Czas otrzymałem. Talenty otrzymałem. Wiarę otrzymałem. Nawet parafia, w której żyjemy, nie jest naszą własnością. Jest cząstką Kościoła Chrystusowego powierzoną nam na pewien czas. Przyjdzie pokolenie po nas. I warto zapytać: Jaką parafię im zostawimy?

Czy zostawimy im jedynie budynek kościoła? Czy także żywą wiarę? Czy dzieci otrzymają od nas tylko materialne dziedzictwo, czy również świadomość, że niedziela należy do Boga? Czy zobaczą rodziców klękających do modlitwy? Czy młodzi poznają Eucharystię jako spotkanie z Jezusem, czy tylko jako obowiązek związany z Pierwszą Komunią i bierzmowaniem?

Wniebowstępujący Chrystus powierza uczniom swoje dzieło. Odchodzi do Ojca, ale pozostawia im odpowiedzialność za Ewangelię.

Tak samo nam została powierzona winnica. Święty Rajmund nie zatrzymał życia dla siebie. W duchu swojego zakonu był gotów służyć ludziom znajdującym się w niewoli, a tradycja mercedariańska podkreśla jego gotowość dzielenia ich losu.

To jest przeciwieństwo dzierżawców z Ewangelii. Oni mówią: „Zabierzmy dla siebie”. Święty mówi: „Oddam siebie dla innych”.

Maryjo, ucz nas pamiętać, że wszystko, co mamy, jest darem. Święty Rajmundzie, patronie naszej parafii, uproś nam ducha odpowiedzialności, abyśmy przekazali następnym pokoleniom wiarę żywą, a nie tylko zewnętrzne zwyczaje.

  1. Zesłanie Ducha Świętego

„Abyście szli i owoc przynosili” Dzisiejsza aklamacja streszcza całą Ewangelię: „Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili”. –

Bóg nie sadzi winnicy po to, aby była tylko zielona. Oczekuje owocu. Podobnie Duch Święty nie został nam dany jedynie po to, abyśmy „mieli wiarę”. Został nam dany, aby wiara przemieniała życie.

Święty Paweł bardzo konkretnie pokazuje dziś owoce, których mamy szukać: to, co prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie. –

Możemy więc zrobić rachunek sumienia naszej parafii.

Czy owocem naszej modlitwy jest większa miłość? Czy po wyjściu z niedzielnej Mszy łatwiej nam przebaczyć? Czy Eucharystia zmienia sposób, w jaki odnosimy się do współmałżonka, dzieci, rodziców, sąsiadów? Czy różaniec czyni nas łagodniejszymi? Czy wiara pomaga nam powstrzymać język przed obmową? Bo można odmówić wiele różańców, a później ranić człowieka słowem. Można często być w kościele, a nosić w sercu nienawiść. Wtedy trzeba pytać: gdzie jest owoc?

Święty Rajmund przypomina nam, że dojrzała wiara prowadzi ku człowiekowi potrzebującemu pomocy. Dlatego prośmy dzisiaj Ducha Świętego, aby owoce wiary były widoczne w Sulowie: w naszych rodzinach, w trosce o chorych, w pojednaniu skłóconych, w zainteresowaniu samotnym, w wychowaniu dzieci, w życzliwości sąsiedzkiej, w trosce o tych, którzy oddalili się od Boga.

Duchu Święty, przyjdź do naszej parafii. Nie pozwól nam zadowolić się samymi praktykami religijnymi. Niech modlitwa wydaje owoce w naszym codziennym życiu. Święty Rajmundzie Nonnacie, ucz nas wiary, która staje się miłością.

  1. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Święty Paweł mówi dzisiaj: „O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem”. –

Jak bardzo tego słowa potrzebujemy. Przynosimy do kościoła wiele trosk. Rodzice martwią się o dzieci. Dziadkowie o wnuki. Ktoś o zdrowie.Ktoś o małżeństwo. Ktoś o pracę. Ktoś cierpi dlatego, że jego najbliżsi odeszli od Kościoła. Ktoś patrzy na młode pokolenie i pyta: „Co będzie dalej z wiarą?” Paweł nie mówi: „Nie istnieją problemy”. Mówi: „Przynieście je Bogu”.

Maryja jest najlepszym przykładem takiej postawy. Nie wszystko rozumiała, ale wszystko zachowywała w sercu i szła z Bogiem aż pod krzyż. Wniebowzięcie pokazuje nam kres tej drogi. Człowiek, który ufa Bogu, nie idzie ku pustce. Idzie ku niebu.

I właśnie tutaj możemy spojrzeć także na św. Rajmunda, patrona rodzin, kobiet oczekujących dziecka i życia nienarodzonego w tradycji jego kultu. –

Powierzmy mu dzisiaj rodziny naszej parafii.  Szczególnie rodziny przeżywające kryzys. Małżonków, którzy oddalili się od siebie. Rodziców zatroskanych o dzieci. Kobiety oczekujące narodzin dziecka. Dzieci jeszcze nienarodzone. Rodziny, w których zanika wspólna modlitwa. I te domy, w których ktoś jeden pozostał wierny i modli się za wszystkich pozostałych. Niech nikt nie traci nadziei.

Maryjo Wniebowzięta, otocz nasze rodziny swoim płaszczem. Święty Rajmundzie Nonnacie, patronie naszej parafii, wstawiaj się za małżeństwami, rodzicami i dziećmi. Wypraszaj naszym domom pokój, pojednanie i powrót do wspólnej modlitwy.

  1. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

„Królestwo Boże będzie dane narodowi, który wyda jego owoce” Słowa kończące dzisiejszą Ewangelię są wymagające. Jezus przypomina, że Bóg oczekuje owoców.  Na końcu życia nie będzie najważniejsze, ile posiadaliśmy. Nie będzie najważniejsze, jakie mieliśmy stanowisko. Nie będzie najważniejsze nawet to, czy inni uważali nas za ludzi pobożnych. Pozostanie pytanie: Jaki owoc wydało moje życie? Czy dzięki mnie ktoś bardziej uwierzył? Czy ktoś doświadczył przeze mnie miłosierdzia? Czy dzieci zobaczyły we mnie żywą wiarę? Czy komuś przebaczyłem? Czy komuś pomogłem wrócić do Boga? Czy moja obecność w parafii ją budowała? Maryja zostaje ukoronowana, ponieważ całe Jej życie było jednym wielkim „tak” dla Boga. A święci pokazują, że takie „tak” jest możliwe również w ludzkim życiu.

Święty Rajmund nie jest patronem naszej parafii tylko po to, aby jego imię znajdowało się na pieczęci, tablicy czy kościele. Patron jest dany po to, aby wskazywał drogę. W jego życiu szczególnie mocno widzimy miłość do człowieka potrzebującego wyzwolenia, przywiązanie do Eucharystii i Maryi. –

Może więc dzisiaj, w pierwszą niedzielę miesiąca, zamiast tylko prosić św. Rajmunda: „Pomóż nam”,   warto również zapytać: „Święty Rajmundzie, czego chcesz nas nauczyć?” Może odpowiedziałby: Nie żyj tylko dla siebie. Nie przechodź obojętnie obok człowieka zniewolonego. Broń wiary. Kochaj Eucharystię. Zaufaj Maryi. I prowadź innych do wolności, którą daje Chrystus.

 

Modlitwa na zakończenie

Boże, Gospodarzu swojej winnicy, dziękujemy Ci za winnicę, którą powierzyłeś nam tutaj, w parafii św. Rajmunda Nonnata w Sulowie.

Dziękujemy za pokolenia, które przed nami zachowywały tutaj wiarę. Za kapłanów, którzy sprawowali sakramenty. Za rodziców i dziadków, którzy uczyli dzieci modlitwy. Za wszystkich, którzy budowali tę wspólnotę swoją pracą, modlitwą i cierpieniem. Dzisiaj to nam powierzasz tę winnicę. Panie, nie pozwól nam jej zmarnować. Nie pozwól, aby została po nas tylko świątynia bez modlących się ludzi. Spraw, aby nasze dzieci i młodzież poznały Ciebie. Aby rodziny trwały przy Eucharystii. Aby zagubieni wracali. Aby zwaśnieni się jednali. Aby samotni znaleźli wspólnotę. Aby chorzy wiedzieli, że o nich pamiętamy. Aby ci, którzy przychodzą do naszego kościoła po wielu latach, nie spotkali osądu, ale otwarte drzwi. Niech nasza parafia wydaje dobre owoce. Święty Rajmundzie Nonnacie, nasz Patronie, któremu powierzona została troska o ludzi potrzebujących wolności i umocnienia w wierze, módl się za nami. –

Strzeż naszych rodzin. Wspieraj matki oczekujące potomstwa. Wypraszaj ochronę dla dzieci. Pomagaj tym, którzy znajdują się w jakiejkolwiek niewoli – grzechu, uzależnienia, lęku czy rozpaczy.

Ucz nas kochać Eucharystię i Maryję. A przede wszystkim wypraszaj nam tę łaskę, aby kiedy Gospodarz przyjdzie po owoce swojej winnicy, znalazł w naszym życiu wiarę, nadzieję i miłość.

Święty Rajmundzie Nonnacie – módl się za nami i za całą naszą parafię. Amen.