Czwartek, 14 maja 2026

Czwartek, święto św. Macieja Apostoła – Dz 1, 15–17. 20–26 | Ps 113 (112) | J 15, 9–17

Dzisiejsze Słowo prowadzi mnie do bardzo ważnej prawdy: Bóg wybiera – i Jego wybór ma sens, nawet jeśli nie wszystko od razu rozumiem.
W pierwszym czytaniu widzę moment wyboru Macieja. Ktoś, kto wcześniej był „w tle”, nagle zostaje powołany do grona Apostołów. Nie był najbardziej znany, nie był w centrum uwagi. A jednak to właśnie jego Bóg wybiera. I to mnie zatrzymuje.
Bo często myślę, że trzeba być „kimś wyjątkowym”, żeby Bóg się mną posłużył. A dzisiejsze Słowo pokazuje coś innego – że Bóg widzi głębiej. Widzi serce, wierność, gotowość. Psalm mówi: „Wśród książąt ludu Pan Bóg go posadził.” Czyli to Bóg podnosi, daje miejsce, nadaje sens. A Ewangelia wypowiada to jeszcze mocniej:
„Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem.” To zdanie zmienia perspektywę.
Moja wiara nie zaczyna się ode mnie. To nie ja pierwszy szukałem Boga. To On pierwszy spojrzał na mnie i powiedział: „chcę cię”. I właśnie w tym świetle patrzę dziś na to, co przeżywamy w naszej parafii. Msza święta w intencji rodzin przez wstawiennictwo błogosławionej Rodziny Ulmów przypomina, że świętość nie jest czymś odległym. Ona dzieje się w codzienności – w relacjach, w miłości, w wierności mimo trudności. Ich życie pokazuje, że można być wybranym przez Boga właśnie w zwykłym życiu rodzinnym. A jednocześnie wprowadzamy dziś relikwie błogosławionego Achillesa Puchały i Hermana Stępnia. I to nie jest tylko symbol czy tradycja. Ich obecność w naszej parafii ma bardzo konkretny sens:
–przypominają, że wiara to coś więcej niż słowa – to życie oddane do końca,
–pokazują, że można być wiernym nawet w najtrudniejszych momentach,
–i są znakiem, że święci są blisko – nie tylko w historii, ale tu i teraz, pośród nas.

Relikwie nie są „pamiątką”. Są zaproszeniem. Zaproszeniem do tego, żeby moja wiara była bardziej żywa, bardziej konkretna.
I nagle wszystko się łączy:
—Maciej – wybrany przez Boga, choć nieoczywisty,
—Rodzina Ulmów – świętość w codzienności,
–błogosławieni męczennicy franciszkańscy – wierność aż do końca.

A w centrum tego wszystkiego Jezus, który mówi: „Trwajcie w miłości mojej.” Bo ostatecznie nie chodzi o wielkie rzeczy. Chodzi o miłość, która trwa. Która jest wierna. Która nie ucieka. Dzisiejsze Słowo zaprasza mnie, żeby:
–uwierzyć, że jestem wybrany przez Boga,
–odkrywać świętość w mojej codzienności,
–i uczyć się wierności – nawet w małych rzeczach.

 Na koniec modlitwa:
„Jezu, dziękuję Ci, że to Ty mnie wybrałeś. Ucz mnie trwać w Twojej miłości każdego dnia. I przez przykład świętych, których dziś stawiasz na mojej drodze, prowadź mnie do życia, które ma sens i prowadzi do Ciebie.”

Dzień 8 MODLITWA ZA WŁADZE I WSZYSTKIE STANY W POLSCE

Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki, otaczał blaskiem potęgi i chwały, dziś zmartwychwstałą do nowego, niepodległego bytu otocz swą opieką. Podaj prawicę niebieskiej Twej pomocy tym, którzy w państwie sprawują rządy nad narodem, aby godnie i z pożytkiem dźwigali swój zaszczytny, ale trudny i odpowiedzialny obowiązek. Cały naród polski niech Twoim będzie ludem! Najprzód ci, których obdarzyłeś i przed ludem poleciłeś jaśnieć światłem nauki, niech wyczytują Imię Twoje w badaniu tajników świata i przyrody na różny sposób: słowem i pismem wielbią dzieła rąk Twoich, Synu Maryi i przybrany potomku Józefa, cieśli z Nazaretu, sam ciężko pracujący przy stolarskim warsztacie na ziemskie utrzymanie. Boży Synu, a nasz Zbawco: uświęć prace utrudzonych ludzi w Polsce, ulżyj ich doli, spraw, niech święta Twoja sprawiedliwość reguluje i układa ich potrzeby i warunki, broń pracowników przed atakami niewiary i zepsucia, pozwól im usłyszeć i pójść za wezwaniem, jakie skierowałeś i kierujesz do tych, którzy spracowani i obciążeni szukają ochłody. Siewco ziarna Ewangelicznej prawdy, Ojca swego niebieskiego nazywający rolnikiem: wejrzyj łaskawie na lud nasz polski, zawsze wiemy, poświęcający się mężnie dla Boga i Ojczyzny; błogosław jego wysiłkom, aby wyżywić nasz cały kraj; zachowaj duszę ludu naszego od bezbożności, obojętności i laicyzacji. Niech lud nasz będzie mocny żywą wiarą, odznaczający się szczerą i głęboką pobożnością, niech jaśnieje światłem świętej gorliwości o chwałę Twoją – prosimy Cię, Panie! Naszą młodzież i dzieci, przyszłość narodu i Twego Kościoła w Polsce, Boski Przyjacielu młodych dusz i serc: racz otoczyć swoją troskliwą miłością, przed atakami złowrogich prądów; chroń te delikatne kwiaty w promieniach swego Boskiego Serca; pozwól im wzrastać i dojrzewać aż do pełności, którą Ty jesteś. Królowo Polski, oto Twój naród, przy boku Twoim i u Twoich stóp! Święty Andrzeju, na polskim niebie jaśniejąca gwiazdo: promieniuj blaskiem swoich cnót; strzeż nasze miasta, a wśród nich Warszawę, którą obrałeś i w której chciałeś spocząć; ochraniaj te ziemie, po których wędrowałeś jako apostoł i misjonarz; przyspiesz godzinę zjednoczenia wszystkich naszych braci w jednym, świętym, katolickim i apostolskim Kościele; prowadź swoją Ojczyznę także i dzisiaj na szczyty nowej potęgi i chwały. Amen.

Litania do św. Andrzeja Boboli
Kyrie eleison, Chryste eleison. Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże
Duchu Święty, Boże
Święta Trójco, jedyny Boże

Święta Maryjo, módl się za nami

Św. Andrzeju Bobolo – módl się za nami
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza
Św. Andrzeju, pobożny czcicielu niepokalanie poczętej Maryi Panny
Św. Andrzeju, prawdziwy synu świętego Ignacego
Św. Andrzeju, Ducha Bożego pełny
Św. Andrzeju, miłością Boga i bliźnich pałający
Św. Andrzeju, w cichości i pokorze Bogu oddany
Św. Andrzeju; z Bogiem przez nieustanną modlitwę złączony
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej
Św. Andrzeju, apostole Polesia
Św. Andrzeju, naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu odszczepieńców
Św. Andrzeju, nauczycielu dziatek i prostaczków
Św. Andrzeju, groźbami i katuszami w wierze niezachwiany
Św. Andrzeju, wśród mąk najokropniejszych cierpliwy
Św. Andrzeju, krwawa ofiaro za jedność wiary
Św. Andrzeju, palmą męczeństwa i apostolską koroną zdobny
Św. Andrzeju, po zgonie nieskazitelnością ciała uwielbiony
Św. Andrzeju, wielkimi cudami przez Boga wsławiony
Św. Andrzeju, chlubo narodu naszego
Św. Andrzeju, ozdobo Towarzystwa Jezusowego
Św: Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski
Św. Andrzeju, wielki Patronie odrodzonej Ojczyzny

Abyśmy się wszyscy w jedności świętej katolickiej wiary połączyli – uproś nam u Boga
Abyśmy od tej jedynie zbawiennej wiary niczym się oderwać nie dali
Abyśmy każdego grzechu ciężkiego mężnie unikali
Abyśmy popełnione winy szczerą pokutą zgładzili
Abyśmy około zbawienia duszy gorliwie pracowali
Abyśmy Bogu wiernie służyli
Abyśmy Najświętszą Pannę Maryję jako Matkę miłowali
Abyśmy wszystkie przeciwności zbawiennie znosili
Abyśmy Boga z Tobą na wieki chwalili

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

Módl się za nami święty Andrzeju
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

Módlmy się:
Boże, któryś dla wyznania prawdziwej wiary św. Andrzeja, rozlicznymi mękami utrapionego, świetnym uwieńczył męczeństwem: spraw prosimy, abyśmy w tejże wierze niezachwiani, wszystkie raczej przeciwności, niż szkodę na duszy naszej ponieśli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.